W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".
  • baner1
  • baner2
  • baner3
  • baner zjazd wide
  • baner zjazd wide
  • baner zjazd wide

Startuje kampania edukacyjna „Zdrowy Oddech”

włącz .

Grafika www 1200x900

16 listopada obchodzimy Światowy Dzień POChP. Z tej okazji wystartowała kampania edukacyjna „Zdrowy Oddech” pod patronatem Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc i Polskiego Towarzystwa Alergologicznego przygotowana przez Medical Media Solutions. Projekt ukazał się wraz z dziennikiem „Rzeczpospolita” oraz na www.dbajozdrowie.info Cywilizacyjne choroby płuc powinny być priorytetowym wyzwaniem dla zdrowia w Polsce. Skala problemu jest olbrzymia. „W 2020 roku przewlekła obturacyjna choroba płuc ma być czwartą, a w roku 2030 trzecią wśród wszystkich przyczyn zgonów. Szacuje się, że w Polsce na POChP choruje około 2 miliony osób natomiast aż 1/3 chorych nie jest rozpoznana.” – stwierdza prof. Halina Batura-Gabryel, Konsultant Krajowy w dziedzinie chorób płuc.

Skuteczność leczenia POChP jest zależna od przestrzegania przez chorych zaleceń lekarskich. „Należy wziąć pod uwagę, że chorzy na POChP w większości są osobami w wieku podeszłym i mniej sprawnymi. Stąd im prostszy schemat stosowania leków (raz na dobę) i łatwiejsza technika inhalowania leków tym większe prawdopodobieństwo efektywnego leczenia POChP” – mówi prof. Paweł Śliwiński, Prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc. „Z praktycznego punktu widzenia moim zdaniem najlepsze dla pacjenta są preparaty złożone, które są w jednym inhalatorze zawierające np. długodziałający cholinolityk (LAMA) z długodziałającym beta2-mimetykiem (LABA).” – zaznacza prof. Władysław Pierzchała, Prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.


W Polsce teoretycznie mamy dostęp właściwie do wszystkich leków, niestety nie wszystkie nowoczesne terapie są w pełni wykorzystywane. „W naszym kraju część preparatów jest refundowana w bardzo szerokim zakresie, jednak np. preparaty złożone (LAMA+LABA) nie doczekały się takiego wsparcia. Są one dostępne, możemy nimi leczyć, ale wiąże się to z dużym współudziałem pacjenta w kosztach leczenia.” – dodaje prof. Władysław Pierzchała.  
Mniej powszechną chorobą niż POChP jest idiopatyczne włóknienie płuc, które jest chorobą przewlekłą i postępującą. Najczęściej pojawia się po 50. roku życia, a ryzyko zachorowania wzrasta z wiekiem. Z reguły rozpoznawana jest zbyt późno. Od kilku lat na świecie dostępne są innowacyjne leki, które hamują postęp choroby. „Międzynarodowe wytyczne leczenia idiopatycznego włóknienia płuc opublikowane w lipcu 2015 r. wymieniają jako zalecane (warunkowo) do farmakologicznego leczenia tej choroby tylko pirfenidon i nintedanib. Obydwa leki są praktycznie niedostępne dla naszych chorych ze względu na wysoką cenę i brak refundacji.” – zaznacza prof. Jan Kuś, Kierownik I Kliniki Chorób Płuc Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.
Szczególnie ważną kwestią dla naszego zdrowia jest dbanie o jakość powietrza, którym oddychamy. Według najnowszego raportu WHO, aż 33 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast UE leży w Polsce. Zanieczyszczone powietrze z zewnątrz dostaje się do mieszkań, sprawiając, że również w domu wdychamy substancje szkodliwe dla zdrowia. „Liczba zgonów z powodu ekspozycji na zanieczyszczenia powietrza jest ok. 10 razy wyższa niż liczba zgonów w wyniku wypadków drogowych.” – stwierdza dr Piotr Dąbrowiecki, Przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP. Redukcja zanieczyszczeń powietrza w bezpośredni sposób poprawia sytuację zdrowotną, gdyż to czym oddychamy ma wpływ na choroby, które nas dotykają. „Wygląda na to, że jeśli politycy nic w kwestii smogu nie zrobią, będziemy musieli wziąć sprawy w swoje ręce i wyjść w masce na ulicę.” – mówi Agnieszka Sztyler-Turovsky, wydawca MedOnet.pl
Według badania przeprowadzonego przez Enviroment Protection Agency codziennie spędzamy do 90% naszego czasu w zamkniętych pomieszczeniach i średnio aż do 9 godzin dziennie w przestrzeniach współdzielonych z innymi. Powietrze w pomieszczeniach zamkniętych jest od 2 do 5 razy bardziej zanieczyszczone niż te znajdujące się na zewnątrz. Rozwiązaniem problemu złej jakości powietrza wewnątrz pomieszczeń jest jego stałe oczyszczanie. Najlepszym i najszybszym rozwiązaniem jest uzupełnienie istniejących systemów wentylacji w niezależnie funkcjonujące oczyszczacze powietrza.
Czyste powietrze ma znaczenie dla zdrowia i samopoczucia każdego człowieka. Wpływa na komfort codziennego funkcjonowania, jak i na rozwój infekcji wirusowych czy chorób układu oddechowego. Niestety, samo wietrzenie nie zawsze daje dobry efekt, a w wielu przypadkach może… pogorszyć jakość powietrza w domu. Zamiast świeżego powietrza, wpuszczamy do pomieszczenia zanieczyszczenia. Rozwiązaniem tej sytuacji są oczyszczacze powietrza, które usuwają niebezpieczne dla zdrowia alergeny i niwelują nieprzyjemne zapachy.
Dbanie o jakość powietrza w domu, staje się koniecznością gdy któryś z domowników jest alergikiem. „Według prognoz EAACI i WHO w roku 2025 ponad 50% mieszkańców naszego kontynentu będzie cierpieć na przynajmniej jeden typ alergii.” – zauważa prof. Zbigniew Bartuzi, Prezes Polskiego Towarzystwa Alergologicznego. Nawet gdy domownicy nie zmagają się z takimi problemami, warto pamiętać, że oczyszczanie mieszkania z kurzu, pyłów i innych alergenów jest obok zbilansowanej diety i aktywności fizycznej ważnym elementem kompleksowego troszczenia się o zdrowie rodziny. Warto też dodać też takie przeciwdziałanie w dłuższej perspektywie czasu wpływa także na oszczędności w budżecie domowym, co niewątpliwie pozostaje ważnym czynnikiem dla każdego gospodarstwa domowego.
Niedawno obchodziliśmy 20-lecie pierwszego złotego medalu olimpijskiego Roberta Korzeniowskiego. Przez ten czas, mimo astmy, stał się on najbardziej utytułowanym polskim olimpijczykiem. Choroby układu oddechowego nie są przeciwskazaniem do uprawiania sportu. „Zaleca się, aby osoby chore na astmę uprawiały sport, gdyż dzięki temu mobilizowane są mięśnie oddechowe do pracy. Powinno się to odbywać pod kontrolą lekarzy i z jednoczesnym przestrzeganiem właściwej terapii. U większości osób, poza trudnymi przypadkami, jeżeli jest ona odpowiednio kontrolowana, to możemy doprowadzić do sytuacji, w której w żaden sposób nie będzie ona przeszkadzała w codzienności. Współczesna, nowoczesna medycyna z definicji nie eliminuje nikogo ze sportu, to wręcz sport i aktywność fizyczna są wykorzystywane w terapii.” – stwierdza Robert Korzeniowski.

Dużo więcej na ten temat znajdą Państwo w publikacji "Zdrowy Oddech", która ukazała się 16 listopada 2016 r. wraz z dziennikiem "Rzeczpospolita" oraz na www.dbajozdrowie.info

Partnerzy Strategiczni: Polskie Towarzystwo Chorób Płuc, Polskie Towarzystwo Alergologiczne, GSK, Boehringer Ingelheim.
Partnerzy: Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, Polska Federacja Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, Electrolux, Aera Max Professional.
Partnerzy Medialni: medonet.pl, politykazdrowotna.com, termedia.pl, ohme.pl, forumlekarzapraktyka.pl, Medical Experts.

Jesteśmy Partnerem Kampanii, dlatego specjalnie dla Państwa publikacja dostępna jest również w wersji on-line. http://dbajozdrowie.info/wp-content/uploads/2016/11/Zdrowy-Oddech.pdf

Okładka Zdrowy Oddech